Najlepiej wyceniony soundbar na rynku? Testujemy Samsung HW-Q600C, czyli jednego z najbardziej uniwersalnych, niedrogich soundbarów z Dolby Atmos.
Przez ostatnie tygodnie w naszej redaKcji gościł soundbar Samsung HW-Q600C, czyli model, od którego premiery minęło już sporo czasu. Ten uniwersalny model łączy w sobie wiele ciekawych składowych jak np. wysoka moc i wsparcie dla Dolby Atmos, a to wszystko przyprawione bardzo atrakcyjną ceną.
Czy jednak jest to model, na który warto wydać pieniądze? Sprawdzam to testując Samsung HW-Q600C, czyli jednego z najlepiej wycenionych modeli na polskim rynku.
Szukając soundbara jest wysoce prawdopodobne, że trafiłeś na propozycje Samsunga. Producent ma bardzo bogatą ofertę audio na każdą kieszeń. Niektóre modele możesz kupić już za kilkaset złotych, ale znajdziesz tu również takie za kilka tysięcy.
Oczywiście, wraz ze wzrostem ceny rosną również parametry, a także jakość dźwięku. Co jednak w sytuacji, kiedy nie chcesz wydawać fortuny, ale jednocześnie chcesz cieszyć się dobrym dźwiękiem? I na to Samsung ma odpowiedź, ponieważ od ok. 1199 zł znajdziesz soundbar Samsung HW-Q600C, czyli uniwersalną propozycję z Dolby Atmos.
Według specyfikacji to naprawdę ciekawy model o wielu kanałach, wsparciu dla Dolby Atmos, a także wielu innych kodekach audio. Zauważyć można brak wsparcia dla WiFi czy AirPlay 2, natomiast w tej cenie jak najbardziej można przymknąć na to oko. Jak zatem w praktyce spisuje się cała reszta?
Jeżeli czytałeś nasz test Samsung HW-Q800C, to pewnie widziałeś na zdjęciach jak wygląda ten model. W stylistyce soundbarów Samsunga, szczególnie tych QX00, rewolucji nie ma. Wszystkie są dość surowe i wyglądają jakby były projektowane pod chłodne, loftowe wnętrza.
Urządzenie jest dość szerokie i sprawia wrażenie ciężkiego. W rzeczy samej, zestaw nie należy do najlżejszych, natomiast zdecydowanie bardziej wygląda na ciężkie, niż jest w rzeczywistości. Choć uważam, że design nie jest tu szczególnie krzykliwy, a Samsung HW-Q600C nie ejst przykładem najbardziej designerskiego soundbara w ofercie producenta, to wygląd jest na tyle uniwersalny, że nie powinien przeszkadzać nikomu, a co ważne, wielu użytkownikom (w tym mnie) się po prostu podoba.
Górną część listwy zdobią przyciski fizyczne, a na froncie, po prawej stronie, znajduje się niewielki ekran LCD, który wyświetla informacje o aktualnym źródle czy skali głośności. Uważam, że taki mały ekran to naprawdę praktyczny dodatek i powinien być obecny w urządzeniach wszystkich producentów.
Boki urządzenia są ścięte, ot jakby ktoś machał kataną i chciał wyciosać coś z kawałka metalu. W przypadku wyższych modeli są tam umieszczone przetworniki, natomiast w przypadku HW-Q600C ścięte boki pełnią tylko funkcję estetyczną – są poza tym zaślepione plastikiem w kolorze szarej kratki, która pokrywa cały soundbar.
W zestawie znajdziesz również sporych rozmiarów subwoofer, a także pilot, okablowanie, baterie, uchwyty do montażu ściennego i kabel HDMI. Przewód HDMI to szczególnie miły dodatek, ponieważ nie każdy producent dodaje go w swoich urządzeniach, a w popularnych elektromarketach, kable HDMI są absurdalnie drogie (tak, nie opłaca się ich tam kupować, chyba że bardzo zależy Ci na czasie i mniej na kasie).
Samsung HW-Q600C podoba mi się jako soundbar, natomiast nie ma tu fajerwerków – ot, surowy design. W świecie szklanych wieżowców i chłodnych, loftowych wnętrz sprawdzi się jednak lepiej niż dobrze.
O ile w droższych modelach mamy często wsparcie dla WiFi, możemy wszystkim sterować przez Smart Things, tak Samsung HW-Q600C nie jest aż tak bardzo zaawansowany. Ot, to po prostu solidna grajbelka, która nie jest przesadnie skomplikowana w obsłudze.
To w sumie dobrze, szczególnie jeśli użytkownik wymaga maksymalnej prostoty konfiguracji i obawia się, że przez nieobeznanie technologiczne przegapi ważny szczegół, który np. determinuje cenę urządzenia lub po prostu ma ogromne znaczenie podczas konsumowania treści.
Samsung HW-Q600C jest do bólu prosty – „podłącz i działaj”, czyli hasło, które idealnie opisuje proces konfiguracji urządzenia. Choć jako maniaK nie obraziłbym się na jakieś „fajerwerki”, tak jestem zdania, że takie urządzenia są jak najbardziej potrzebne i Samsung robi to dobrze.
W zestawie znajdziemy pilot, który przypomina kontrolery dołączane do telewizorów w poprzednich latach. Jest on prosty w obsłudze i wygodny. O ile rozumiem pewne obawy w stosunku do kontrolera w telewizorach, tak do soundbara nie potrzeba nic więcej.
Konfiguracja zestawu, a także kontroler, który nam pomaga w codziennym użytkowaniu to prostota w najczystszym wydaniu. Samsung wie co robi, a ja daję „okejkę”.
Samsung HW-Q600C to soundbar, który jak kameleon wtopił się w moją przestrzeń pod telewizorem. Testowany soundbar ma brzmienie nieco ciepłe, przyjemne, ale bez zadziornego pazura, który mógłby spowodować ogromny zachwyt. Mimo tego, mając w głowie to ile kosztuje, byłem pod wrażeniem jego brzmienia.
Jest ono czyste i miękkie, podobnie jak bas, który mięciutko rozchodzi się po całym pomieszczeniu. Brakuje mu nieco ikry i takiego soczystego uderzenia, rozkręca się dość leniwie, ale końcowy rezultat jest jak najbardziej zadowalający.
Całość tworzy harmonijne połączenie, które świetnie sprawdza się np. podczas oglądania Netflixa. Samsung HW-Q600C wspiera Dolby Atmos i kiedy włączymy daną produkcję z Dolby Atmos (pamiętaj, że to najczęściej oryginalny dźwięk, a więc film z napisami – dubbingowane produkcje rzadko są w Dolby Atmos) możemy odczuć tę iluzję dźwięku przestrzennego.
Ale tylko iluzję? Tak, ponieważ na palcach jednej (no może maksymalnie dwóch) ręki mogę policzyć listwy, które potrafią przenieść nas w sam środek akcji bez dodatkowych, głośników satelitarnych. Mimo tego, Dolby Atmos w soundbarze za ok. 1200 zł to strzał w dziesiątkę. Pozwala on na wejście do tego świata i rozbudza apetyt na więcej.
W codziennym użytkowaniu Samsung HW-Q600C brzmiał zatem lepiej niż dobrze, ale przede wszystkim podczas oglądania filmów i seriali.
W temacie muzyki jest nieco inaczej, ponieważ przy bardziej wymagających utworach gdzie jest sporo dynamicznej gry na gitarze soundbar brzmi nieco słabiej, ot, po prostu separacja dźwięków nie jest tak znakomita jak na droższych urządzeniach i całość trochę się zlewa.
Muzyka elektroniczna brzmi tu jednak bardzo dobrze, podobnie jak najpopularniejsze, popowe i rapowe utwory. Zestaw pracuje w konfiguracji 3.1.2 (trzy kanały z przodu, subwoofer, dwa kanały skierowane do góry) i oferuje aż 360W mocy. To niezłe parametry i nagłośnią nawet spore pomieszczenie, dlatego jeśli szukasz niedrogiego zestawu do salonu, to nie mam wątpliwości, że ten model spełni oczekiwania zdecydowanej większości użytkowników.
Przez kilka tygodni testów bardzo się z nim polubiłem, natomiast nie powodował u mnie każdorazowo efektu „wow, ale to brzmi”. Nie zrozum mnie źle – to model, który spełnił moje oczekiwania, idealnie dopasował się do mojego domowego systemu i zapewnił sporo rozrywki, ale są na rynku soundbary lepsze, ot, choćby w ofercie Samsunga, a za przykład mogę podać testowany wcześniej Samsung HW-Q800C.
Samsung HW-Q600C do bardzo, bardzo uniwersalny i prosty w obsłudze model. Oferuje dobrą jakość dźwięku i daje sporo frajdy podczas oglądania filmów, grania w gry i słuchania muzyki.
Samsung HW-Q600C to uniwersalny model. Po prostu uniwersalny i piękny w swojej prostocie. Propozycja największego producenta telewizorów na świecie nie sili się na bycie diamentem w koronie, Samsung nie wymyśla koła na nowo. Ot, to po prostu bardzo solidny soundbar, który stworzony jest dla każdego.
W momencie premiery bliżej mu było cen oscylujących w granicach 2000 zł – jak mawiał klasyk „tyle to nie”, bo nie jest on aż tyle warty. Patrząc natomiast na obecną jego wycenę, trudno znaleźć mi bardziej opłacalny soundbar. Mamy w końcu zestaw, który ma Dolby Atmos, wiele kanałów, dużą moc, a co najważniejsze, specyfikacja ma przełożenie na rzeczywistość i ta grajbelka po prostu dobrze brzmi.
Czy ten soundbar ma jakieś wady? Gdybym miał przyrównywać go do najdroższych modeli na rynku, to pewnie by się znalazły i czepiałbym się czegoś na siłę, ot, choćby tego, że nie ma WiFi w świecie, które jest nim zdominowane. Ale nie w momencie kiedy to urządzenie jest tak tanie.
Jedyny zarzut? Brakuje tu trochę pazura, takiego soczystego uderzenia, które wywołałoby efekt „wow”. To jednak nic, jeśli weźmiemy pod uwagę całokształt. Ten jest bardzo dobry i urządzenie w pełni zasłużenie dostaje od nas wyróżnienie.
Samsung HW-Q600C to uniwersalny model, który sprawdzi się w każdym zastosowaniu, a co ważne, jest to Dolby Atmos na każdą kieszeń. Jeśli szukasz niedrogiego i dobrego soundbara, to Samsung HW-Q600C wyglądaj jak stworzony dla Ciebie.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Powstał nowy serial osadzony w uniwersum „W głowie się nie mieści”. Serial nosi tytuł „Wytwórnia…
Na YouTube pojawił się oficjalny teaser oraz krótki materiał zza kulis związany z aktorską adaptacją…
Amazon.pl przygotował atrakcyjną promocję na zakup czytnika e-book Kindle 16 GB! To doskonała okazja, aby…
Szukasz zestawu do wirtualnej rzeczywistości od Sony? Jeśli tak, to sprawdź rewelacyjna promocję na Sony…
Sklep RTV EURO AGD przygotował atrakcyjną ofertę na zakup czarnego kontrolera Sony DualSense. To świetna…
Granie w chmurze z Xbox! Streamuj swoje gry na smartfonie, tablecie, TV czy w VR…
Komentarze
Jeżeli chciałbym żeby soundbar posiadał WiFi to czy warto dopłacić do HW-Q700C? Spośród soundbarów z WiFi i Dolby Atmos jest to najlepszą (i najtańszą) opcją?
Kwestia tego, po co Ci WiFi w soundbarze. Jeśli faktycznie planujesz je wykorzystać to wiadomo, jak najbardziej warto dopłacić (a nawet do [cena_szukaj]HW-Q800C[/cena_szukaj] , który często też jest w dobrych cenach), natomiast jeśli ma być tylko dlatego, "żeby było", w moim odczuciu to bez sensu :)