Prime Video kasuje serial „Cruel Intentions” po jednym sezonie. To niefortunna historia dla dobrze zapowiadającej się historii.
Streamingowy rynek nie wybacza – nawet największe hity mogą się nie utrzymać. Tym razem ofiarą bezlitosnych algorytmów padł serial „Okrutne Intencje” na Prime Video, który został skasowany po zaledwie jednym sezonie.
Pechowy los ekranizacji
Serial miał być nową wersją kultowego filmu z 1999 roku, który z kolei czerpał inspirację z XVIII-wiecznej powieści Niebezpieczne związki. Choć oryginalna produkcja z Sarah Michelle Gellar zdobyła status klasyka, to telewizyjne próby odtworzenia jej magii nigdy nie kończyły się sukcesem.
Pierwszy serialowy prequel z 1999 roku nigdy nie ujrzał światła dziennego w planowanej formie i ostatecznie został przemontowany w film „Cruel Intentions 2”. Kolejna część, „Cruel Intentions 3”, trafiła prosto na rynek wideo w 2004 roku, a w 2016 roku niemal doszło do powrotu Kathryn Merteuil (Gellar) w nowym projekcie telewizyjnym – ale pilot nie został zaakceptowany przez stację.
Prime Video nie przełamuje klątwy
Wydawało się, że w 2024 roku los w końcu uśmiechnął się do fanów – Prime Video postanowiło odważnie wskrzesić markę w formie serialu. Niestety, produkcja nie cieszyła się wystarczającym zainteresowaniem, a historia znowu się powtórzyła. Po jednym sezonie projekt został anulowany.
Czy to koniec telewizyjnych przygód „Okrutnych Intencji”? Możliwe. Ale jeśli historia tej franczyzy czegoś nas nauczyła, to tego, że nawet po porażkach może próbować powrócić. Tymczasem zainteresowani mogą sprawdzić serial na Prime Video – zanim zostanie usunięty.
Niektóre odnośniki na stronie to linki reklamowe.
Dodaj komentarz